Tę rodzinę znam od 3 lat — pierwszy raz spotkaliśmy się na sesji ciążowej na plaży. Teraz mama, tata i dwóch synów, a spotkanie na wiosennej łące w Gdyni o zachodzie słońca.
Łąka zamiast plaży
Większość rodzin w Trójmieście automatycznie wybiera plażę. Ale łąka wiosną i latem to zupełnie inny klimat: zieleń, polne kwiaty, wysoka trawa, ciepłe światło przebijające się nisko nad horyzontem. Nie ma wiatru od morza, nie ma piasku w butach, nie ma tłumów. Jest cisza, przestrzeń i kolory, których plaża nie da.
Ta sesja odbyła się na jednej z gdyńskich łąk — 2 godziny przed zachodem. Trawa po kolana, złote światło i dwóch chłopców, którzy natychmiast zaczęli biegać, ganiać się i turlać po trawie.
Powracająca rodzina — najlepszy komplement
Obserwowanie jak Wasze rodziny się zmieniają to przywilej. Pamiętam tę mamę z brzuszkiem na plaży 3 lata temu. Teraz dwóch chłopców, dwa razy więcej śmiechu i dwa razy więcej chaosu. Rodziny, które wracają — wiedzą czego się spodziewać. Dzieci mnie znają, nie potrzebują rozgrzewki, od pierwszej minuty jest zabawa.
lepszy komplement
Tak samo jak na plaży — spacer, zabawa, przytulanie. Różnica: tło. Zamiast morza i piasku mamy zieleń, kwiaty i drzewa. Sesja trwa 1-1,5 godziny, spotykamy się 2 godziny przed zachodem.
Łąki w Trójmieście najpiękniej wyglądają od maja do lipca — wtedy trawa jest wysoka, kwiaty kwitną i światło jest ciepłe. Później trawa wysycha i kolory się zmieniają. Jeśli marzysz o sesji na łące — planuj na wiosnę.
Sesje na łące wykonuję w Gdyni i okolicach. Mam kilka sprawdzonych miejsc — podpowiem, które będzie najlepsze dla Waszej rodziny.





















Marzysz o zdjęciach na łące? Najlepszy czas to kwiecień-lipiec. Napisz — umówimy termin.
Sprawdź ofertę i cennik → Sesje rodzinne – oferta
Zobacz więcej sesji → Portfolio sesji rodzinnych
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi publikacjami zapraszam na mój INSTAGRAM.