To jest jedna z moich ulubionych sesji ciążowych — bo nie była tylko ciążowa. Była rodzinna. Ania czekała na drugie dziecko, a 6-letnia Lena dokładnie wiedziała, co się szykuje. Przytulała brzuszek mamy, przykładała ucho, żeby posłuchać kopnięć siostrzyczki, i co chwilę pytała „kiedy już będzie?”. Do tego tata Marek i pies, który biegał po nadmorskim lesie jakby to był jego najlepszy dzień w życiu.
Umówiłyśmy się na las na obrzeżach Gdańska — sosny, miękkie światło przebijające przez korony drzew, ścieżka prowadząca na plażę. Sesja zaczęła się w lesie, a skończyła na plaży o zachodzie słońca. Dwie lokalizacje, jeden wieczór, czterdzieści kadrów.
Rodzinna sesja ciążowa — czym się różni od zwykłej?
Zwykła sesja ciążowa to mama (czasem z partnerem) i brzuszek. Rodzinna sesja ciążowa to cała familia — starsze dzieci, partner, pies. To zupełnie inna energia. Na zdjęciach nie ma pozowania przy brzuszku — jest gonitwa po lesie, przytulanie na kocu, córka całująca brzuch mamy, tata z córką na ramionach.
Rodzinna sesja ciążowa sprawdza się idealnie, kiedy czekasz na drugie (albo trzecie, albo czwarte) dziecko. Bo te zdjęcia pokażą nie tylko ciążę, ale całą Waszą rodzinę w momencie „przed” — zanim pojawi się nowy członek.
Las i plaża — dwie lokalizacje w jednej sesji
Nadmorski las w Gdańsku daje coś, czego nie da park ani łąka: wysokie sosny, złote światło przebijające przez korony, leśna ścieżka jak z bajki. Lena biegała między drzewami, pies gonił za nią, a Ania i Marek szli za rękę. Zero ustawiania.
Po lesie przeszliśmy na plażę — 5 minut pieszo. Zachodzące słońce, pusty piasek, morze w tle. Kadry z plaży mają zupełnie inny klimat niż te leśne — jasne, otwarte, pełne przestrzeni. Połączenie tych dwóch lokalizacji daje galerię, która wygląda jak dwie różne sesje.
6-latka na sesji — jak to wyglądało?
Lena miała sześć lat i była najlepsza. Przytulała brzuszek, przykładała ucho, biegała po plaży, robiła miny do aparatu. Sześciolatka na sesji to zupełnie inna bajka niż dwulatek — współpracuje świadomie, ale nadal jest spontaniczna. Może pozować, ale woli się wygłupiać. I to jest piękne.
Najcenniejsze kadry z tej sesji: Lena przykładająca ucho do brzucha mamy, Lena na ramionach taty patrząca na mamę, Lena idąca z mamą w stronę morza. Za kilka miesięcy — starsza siostra. Te zdjęcia pokażą jej świat, w którym była jedynaczką.
Pies w lesie i na plaży
Pies na sesji w lesie to naturalny żywioł — biega, węszy, przynosi patyki. Nie trzeba go animować. Na plaży jest tak samo. Na tej sesji pies pojawiał się w kadrze dokładnie wtedy, kiedy trzeba — jakby wiedział, że robimy zdjęcia.
Rodzinne sesje ciążowe wykonuję na terenie Trójmiasta — las, plaża, park, łąka. Dojazd w cenie sesji. Jeśli chcesz sesję z całą rodziną — napiszcie, dobiorę lokalizację pod Was.

































Czekasz na kolejne dziecko i chcesz sesję z całą rodziną? Napiszcie — dobiorę miejsce pod Was.
Sprawdź ofertę i cennik → OFERTA – SESJE CIĄŻOWE
Wolisz sesję w domu? → Zobacz sesje ciążowe w domu
Rozważ pakiet ciąża + noworodek tak jak bohaterowie tej opowieści → Brzuszek i Maluszek
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi publikacjami zapraszam na mój INSTAGRAM.