Naturalna sesja niemowlęca w domu — kosz mojżesza, przytulasy i łapacz snów z imieniem
Julek leżał na przewijaku, nad nim wisiał łapacz snów z jego imieniem. Mama karmiła go butelką. Tata odbijał go po karmieniu, trzymając na ramieniu. Potem Julek ziewnął, zasnął, potem obudził się i wpatrywał w rodziców wielkimi oczami. To nie jest scenariusz sesji — to była po prostu ich środa. A ja