Poranne słońce wpadające przez okna ubrudzone małymi rączkami, trójka dzieci biegających po mieszkaniu, pies, który chciał być na każdym zdjęciu, i rodzice, którzy po prostu się śmiali. Sesja rodzinna w domu w Gdańsku — bez planu, bez scenariusza, z mnóstwem chaosu i miłości.
Ta rodzina miała trójkę dzieci: dwie córki i niemowlęcego synka. Synek leżał na łóżku i patrzył na sufit z typowym niemowlęcym spokojem, podczas gdy siostry robiły wokół niego małą rewolucję. Tata bawił się z dziewczynkami na podłodze, mama tuliła synka, a pies wskakiwał na kanapę w najlepszych momentach.
Trójka dzieci na sesji — czy to się da ogarnąć?
Dom to Wasze miejsce na ziemi. To tutaj czujecie się swobodnie, bezpiecznie i naturalnie. A dla dzieci to świat, który znają najlepiej. To właśnie w doTak — ale nie próbując ich ustawić. Na sesji z trójką dzieci w różnym wieku nie ma sensu liczyć na „wszyscy patrzą w obiektyw”. Niemowlak śpi albo je. Starsze dzieci biegają albo się kłócą. I właśnie w tych momentach — między bieganiem a kłóceniem — powstają najlepsze kadry.
Na tej sesji najpiękniejsze zdjęcia to: siostry leżące obok braciszka w sypialni, tata podrzucający córkę przy oknie, mama z synkiem na kanapie a obok pies. Żadne z tych ujęć nie było zaplanowane. Podążałam za tym, co się działo.
Pies na sesji domowej
Ich pies brał udział w sesji od pierwszej minuty. Na kanapie, na podłodze, obok dzieci, obok rodziców. Pies na domowej sesji rodzinnej to naturalny element — nie trzeba go ustawiać, nie trzeba go chować. Jest częścią rodziny, więc jest na zdjęciach.
Najlepszy kadr z psem? Cała rodzina na kanapie — mama, tata, trójka dzieci i pies między nimi. Nikt nie patrzył w aparat. Wszyscy patrzyli na siebie.
Poranne światło w mieszkaniu
Sesję zrobiliśmy rano — i to był dobry wybór. Poranne światło w gdańskich mieszkaniach (zwłaszcza tych z oknami na wschód) daje ciepły, miękki blask, który na zdjęciach wygląda jak ze snu. Nie potrzebujesz lamp, nie potrzebujesz studia. Wystarczy jedno duże okno i jasna pościel.
Dla rodzin z niemowlakiem poranek to też lepszy moment niż popołudnie — maluszek jest wypoczęty, najedzona, spokojny. Po południu bywa gorzej.
Sypialnia i salon — dwa światy
Zaczęliśmy w sypialni (spokojne kadry na łóżku, niemowlak, przytulasy), a potem przenieśliśmy się do salonu (zabawa, gonitwy, kanapka, pies). Dwie lokalizacje w jednym mieszkaniu — dwa kompletnie różne klimaty. Sypialnia daje intymność, salon daje energię. Razem tworzą pełną historię poranka.
Sesje rodzinne w domu wykonuję na terenie Trójmiasta — Gdańsk, Gdynia, Sopot. Dojazd w cenie sesji. Najlepsze godziny: rano (8-11) lub wczesne popołudnie.














Chcesz sesję rodzinną w domu? Napisz — przyjadę do Was, dojazd w cenie.
Sprawdź ofertę i cennik → OFERTA – SESJE RODZINNE
Zobacz więcej sesji → Portfolio sesji rodzinnych w domu
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi publikacjami zapraszam na mój INSTAGRAM.