Ta sesja rodzinna nad morzem odbyła się na dzikiej plaży w Gdyni — mama, tata i dwie małe córki. Wybraliśmy zacieniony fragment plaży z pniami drzew na piasku, co dało nam idealne tło i ochronę przed ostrym słońcem.
Dlaczego dzika plaża?
Większość rodzin wybiera popularne plaże — Orłowo, Jelitkowo, Sopot. Ale na dzikiej plaży nie ma tłumów, nie ma ludzi w kadrze, nie ma stresu. Jest cisza, przestrzeń i naturalne tło, którego nie da się powtórzyć. Powalone drzewa, piasek, fale — to jest sceneria, która robi robotę za nas.
Sesję zaczęliśmy kiedy słońce było jeszcze wysokie, ale dzięki zacienionej plaży światło było miękkie i równomierne. Nie trzeba było czekać na złotą godzinę — cień dał nam idealne warunki wcześniej.
Dwie córki jako reżyserki sesji
Na tej sesji to dziewczynki dyktowały tempo. Starsza biegała po pniach drzew, młodsza bawiła się stópkami na rękach taty, obie radośnie śmiały się do mamy. Nie ustawiałam ich — podążałam za nimi. To jest sedno sesji lifestyle: dzieci prowadzą, ja łapię.
Momenty, które na zdjęciach wyglądają najlepiej — przytulanie, ganianie się, porównywanie stópek sióstr — to się nie da zaplanować. To się dzieje samo, kiedy rodzina czuje się swobodnie i nikt nie mówi „uśmiechnijcie się”.
Sesja rodzinna nad morzem w Gdyni — jak to wygląda?
Spotykamy się na plaży, zwykle 2 godziny przed zachodem lub wcześniej jeśli decydujecie się na zacienioną plaże. Sesja trwa ok. 1-1,5 godziny. Nie ma scenariusza — idziemy na spacer, siadamy na kocu, bawimy się w wodzie. Ja jestem obok i fotografuję to, co się dzieje.
Sesje rodzinne nad morzem wykonuję na plażach w Gdyni, Gdańsku i Sopocie. Dojazd jest w cenie. Jeśli nie wiesz, którą plażę wybrać — podpowiem. Znam miejsca, które dają piękne kadry i spokój.








































Marzysz o zdjęciach nad morzem? Odezwij się — znajdziemy idealną plażę dla Waszej rodziny.
Sprawdź ofertę i cennik → Sesje rodzinne – oferta
Zobacz więcej sesji → Portfolio sesji rodzinnych
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi publikacjami zapraszam na mój INSTAGRAM.