„Kiedy zrobić sesję ciążową?” — to pytanie dostaję od prawie każdej przyszłej mamy. Niektóre piszą w 20. tygodniu z pytaniem „czy jeszcze za wcześnie?”, inne w 38. z obawą „czy jeszcze nie za późno?”. Odpowiedź jest prostsza niż myślisz — a poniżej znajdziesz konkretne wskazówki.
Zdjęcia w tym wpisie to sesja pary czekającej na pierwsze dziecko — zrobiona w ich domu w Gdańsku, w idealnym momencie. Po sesji dostałam wiadomość: „Są przepiękne, poryczałam się! Są mega klimatyczne i oddają to ciepło, które jest między nami.
Który tydzień ciąży jest najlepszy?
Złoty środek to 30–36 tydzień ciąży. Brzuszek jest już pięknie zaokrąglony, ale jeszcze wygodnie się chodzi, stoi, siada i leży. Mama czuje się dobrze, nie jest jeszcze w fazie „nie mogę złapać tchu” i ma energię na sesję.
Ale to nie jest sztywna reguła. Sesja w 28. tygodniu? Brzuszek może być mniejszy, ale zdjęcia będą piękne. W 38. tygodniu? Brzuszek jest ogromny, emocje na zenicie — kadry mają intensywność, której nie dostaniesz wcześniej. W 40. tygodniu? Robiłam i takie — maluszek przyszedł na świat dwa dni po sesji.
Jedyne, czego nie polecam: czekanie do ostatniego dnia. Jeśli termin porodu to np. 15 marca — umów sesję na koniec lutego. Daj sobie margines na wypadek wcześniejszego porodu, złego samopoczucia czy pogody (jeśli planujesz plener).
Pora roku — kiedy najlepiej?
Sesja w domu — o każdej porze roku. Nie zależy od pogody, nie zależy od pory dnia (choć naturalne światło jest najpiękniejsze 1-2h przed zachodem). Zima, lato, jesień — w domu zawsze jest ciepło i przytulnie.
Sesja w plenerze — wiosna (kwitnące jabłonie, zielona łąka), lato (plaża, długie wieczory, złota godzina do 20:30) i wczesna jesień (puste plaże, ciepłe kolory). Zimą plener jest trudny — zimno, krótki dzień, szaro. Ale jeśli chcesz — to da się zrobić.
Sesja w studio — o każdej porze roku, niezależnie od pogody.
O której godzinie?
Na sesję w plenerze — zawsze 2 godziny przed zachodem słońca. Nazywam to „złotą godziną” — światło jest ciepłe, miękkie, twarze nie mają ostrych cieni, brzuszek wygląda pięknie.
Na sesję w domu — najlepiej wczesne popołudnie lub 1-2h przed zachodem. Szukam naturalnego światła z okna. Unikam południa (ostre cienie) i wieczora po zmroku (sztuczne światło zmienia kolory).
A jeśli termin porodu jest za 2 tygodnie i nie mam jeszcze sesji?
Pisz. Serio. Nie jest za późno. Umówimy się szybko — nawet na następny dzień. Sesja w domu nie wymaga przygotowań (nie musisz nigdzie jechać, nie musisz czekać na pogodę). Wchodzę, robimy zdjęcia, wychodzę. A Ty masz pamiątkę na lata.
Ta sesja (zdjęcia poniżej) to dokładnie taki przypadek — para napisała późno, umówiłyśmy się szybko, zrobiliśmy sesję w ich mieszkaniu w Gdańsku. Kanapka, sypialnia, naturalne światło z okna. Proste, intymne, piękne.
Sesje ciążowe wykonuję na terenie Trójmiasta — w domu, w plenerze, w studio. Dojazd w cenie sesji. Jeśli nie wiesz, kiedy zrobić sesję ciążową — napisz z przewidywanym terminem porodu, a podpowiem najlepszy moment.
Zobacz co mówią o mnie moi klienci?
„Są przepiękne, poryczałam się! Są mega klimatyczne i oddają to ciepło, które jest między nami. Ta sesja wyszła taka intymna, nigdy bym się tego nie spodziewała…”






















Nie wiesz kiedy najlepiej zrobić sesję? Napisz z terminem porodu — podpowiem.
Sprawdź ofertę i cennik → OFERTA – SESJE CIĄŻOWE
Wolisz sesję w plenerze? → Zobacz sesje ciążowe w plenerze
Rozważ pakiet ciąża + noworodek tak jak bohaterowie tej opowieści → Brzuszek i Maluszek
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi publikacjami zapraszam na mój INSTAGRAM.